J A K
M A L U J Ę B R W I?
Najważniejszym elementem w moim codziennym makijażu stanowią dla mnie brwi, bez nich po prostu nie wyjdę z domu, mogłabym nie mieć nic więcej na twarzy, ale brwi muszą być, bez gadania.
A więc przedstawiam moją codzienną rutynę w kilku etapach.
PIERWSZY ETAP:
Rozczesuję brwi do góry i maluję kreskę na dolnej części brwi.
DRUGI ETAP:
Zaczesuję brwi do dołu tak jak zwykle naturalnie się układają i zaznaczam górną część brwi.
TRZECI ETAP:
Wypełniam brew do połowy, jest to najciemniejsza część moich brwi.
CZWARTY ETAP:
Zanim wypełnię całą brew do końca, najpierw nakładam na pędzelek nieco korektora lub podkładu aby zetrzeć nadmiar kredki i ładnie wymodelować, wyrównać brew.
PIĄTY ETAP:
Wypełniam brew do końca lekkimi, urywanymi ruchami, nie przyciskam już kredki do włosków tak jak we wcześniejszym etapie.
KOŃCOWY EFEKT Z PODKŁADEM:
Kredka do brwi jakiej używam to Golden Rose-Dream Eyebrow Pencil w numerze 306.
Zachęcam do podzielenia się waszą rutyną w komentarzach, może macie swoje jakieś triki lub możecie polecić kosmetyki, których używacie do brwi? Chętnie poczytam i życzę miłego dnia <3









